Reklama · treść sponsorowana · serwis dla osób 18+

NotaSklepKsiążki, bez sklepu

Lektura · wrzesień 2026

Trawienie opisane jak zwykły dzień.

Ta strona rozkłada tematy „Historii wewnętrznej” na kilka codziennych obrazów: książka na stole, jedzenie, woda, krótki spacer. To nasz tekst reklamowy, nie rozdział Enders i nie zalecenie lekarza.

Granica. Nie obiecujemy ustąpienia wzdęć, zaparć, zgagi ani zmiany wagi. Zdjęcia są ilustracją NotaSklep. Przy dolegliwościach idź do lekarza.

Otwarta książka i herbata na lnianym obrusie
Czytanie bez pośpiechu. Okładka właściwego wydania jest na karcie Empik.

Jak czytać ten poradnik

Giulia Enders pisze o jelitach tak, jak opowiada się drogę: od połknięcia, przez żołądek, do miejsca, w którym organizm wchłania składniki odżywcze. Obok idą bakterie, nastrój i zwykłe sytuacje, w których brzuch daje o sobie znać. Ilustracje w książce narysowała Jill Enders. Polski przekład jest Urszuli Szymanderskiej.

Na stronie nie wklejamy spisu treści ani cudzych akapitów. Jeśli chcesz zajrzeć do środka przed zakupem, darmowy fragment — o ile Empik go pokazuje — jest przy produkcie.

Wydanie, które linkujemy: Wydawnictwo Otwarte, 2025, 328 stron, oprawa miękka, ISBN 978-83-8135-495-0. Cena referencyjna w Empik we wrześniu 2026: 37,99 zł przy cenie wydawcy 49,99 zł.

Droga kęsa

Krojenie warzyw na desce, obok szklanka wody
Kuchnia jest początkiem opowieści. Dalej książka tłumaczy przełyk, żołądek i jelita.

Posiłek nie znika w żołądku jak w czarnej skrzynce. Autorka rozbija tę drogę na odcinki, które da się opowiedzieć bez laboratorium: co miesza się w żołądku, co jelito cienkie wchłania, co zostaje dla jelita grubego i bakterii.

Stąd na naszych zdjęciach są deska, nóż i warzywa — nie schemat medyczny. Schematy i rysunki są w książce. Tutaj zostawiamy tylko wejście do tematu.

Stół, który da się nazwać

Płatki, jogurt, koper włoski, jabłko i zielenina
Przykładowe produkty z błonnikiem i fermentacji. To nie jest dieta przypisana czytelnikowi.

Poradniki o trawieniu wracają do rzeczy, które stoją w zwykłej kuchni: warzywa, kasze, owoce, jogurt, woda, ciepła zupa. Enders używa takich obrazów, żeby wytłumaczyć błonnik, bakterie i tempo jedzenia. My pokazujemy kadry i nie układamy z nich jadłospisu.

Goździki rozsypane na jasnym blacie
Goździki Szczegół przyprawy przy jedzeniu. Bez dawki i bez obietnicy, że „pomagają na brzuch”.
Kiście bananów w białej misce
Banany Przekąska, którą wiele osób i tak ma w domu. Książka tłumaczy, co żołądek robi z jedzeniem — nie wystawia owocu jako leku.
Łyżka unosi gęsty żółty przetwór ze szklanego słoika
Słoik Gęsty przetwór na łyżce. Zapas z kuchni, nie suplement i nie lek.
Owsianka z borówkami

Śniadanie

Owsianka jako przykład pierwszego posiłku. Nie każdemu służy to samo — książka wyjaśnia mechanikę, nie wystawia diety.

Zupa jarzynowa

Ciepła miska

Zupa jest kadrem spokojnego stołu. Nie piszemy, że zastępuje leczenie albo kolację „dla jelit”.

Karafka wody z miętą

Woda

Nawodnienie jest tłem, nie liczbą z tej strony. Ile pić przy chorobie, mówi lekarz.

Po jedzeniu

Spacer alejką w parku, osoba widziana od tyłu
Spokojny ruch jako obraz rytmu dnia. Bez obietnicy efektu i bez zdjęć „przed i po”.

W książce nastrój i brzuch stoją obok siebie jako temat do zrozumienia, nie jako gwarancja. Spacer na zdjęciu jest tylko tym: osobą na ścieżce. Nie mierzy niczyjego trawienia.

Podobnie notes obok książki. Można wynotować pytania do lekarza albo do własnej lektury. NotaSklep nie prowadzi dzienniczka objawów i nie prosi o dane o zdrowiu.

Zielona książka, notes i ołówek
Notes zostaje pusty. Nie zbieramy historii chorób.

Czego tu nie znajdziesz

Karta książki w Empik

Dane wydania · Zastrzeżenia · Start